Dzień 7 – pizza żytnia zrobiona na patelni :)

6112264536_257edae3fe_o

Jak szybko zrobić samemu pizzę w domu i to bez pieca, piekarnika?

Waga rano

131,3 Kg więc wszystko idzie zgodnie z planem 😉

Trening

Ostatni dzień pierwszego tygodnia zrzucania wagi – jeszcze bez ćwiczeń, ale jutro startujemy z siłownią.

Jedzenie

Mamy 3 posiłeczki, trochę przekroczone kalorie, ale to i tak jeszcze daleko daleko od całkowitego zapotrzebowania więc deficyt został utrzymany. Szkoda, że tak mało białka, myślałem czy nie dobić odżywką, ale nadrobię jutro. Wyszło też sporo węglowodanów, ale w sumie to dobrze, bo jutro rano planuję trening siłowy więc powinno to wspomóc.

rozpiska żywieniowa otyłość

Posiłek 1 – pizza żytnia razowa z patelni

Wczoraj natrafiłem na taki oto przepis na zrobienie pizzy na patelni:

Sami przyznacie, że brzmi i wygląda fajnie, zaciekawił mnie ten przepis. Zacząłem jeszcze szukać innych i trafiłem m.in. również na taki http://dietetyczne-przepisy.net/szybka-fit-pizza-z-patelni-z-oliwkami-jarmuzem-i-serem-feta/.

Pozostało więc po prostu spróbować zrobić taki oto posiłeczek i postąpiłem tak:

  • do miski wsypałem mąkę żytnią razową 2000 (164 g), 2 szczypty soli, na oko oregano, bazylię, proszek do pieczenia oraz przyprawę do pizzy. Ponadto 14 g oliwy z oliwek oraz mniej więcej szklankę wody
  • wszystko to wymieszałem, nieco mąki dosypałem w trakcie, a potem ciasto wyrabiałem
  • właściwie nie czekałem aż ciasto wyrośnie czy coś w tym rodzaju tylko od razu go rozwałkowałem
  • następnie na patelni grillowej roztopiłem 20 g oleju kokosowego rafinowanego, a na to poleciał nasz placuszek
  • po jakiś 4-5 minutach smażenia na średnim ogniu placek obróciłem – dało się to zrobić bez problemu, mąka żytnia jest taka „mocna, zbita” więc placek był już dość twardy
  • nie miałem koncentratu pomidorowego więc posmarowałem placek 7 g oliwy z oliwek oraz ketchupem Markowym Roleski
  • na to jeszcze szynka z piersi kurczaka, ser żółty gouda i papryka czerwona – oczywiście tutaj jest pełna dowoloność dodatków, co kto lubi; ja akurat takie miałem pod ręką
  • wszystko przykryłem szczelnie pokrywką oraz ścierką i smażyłem na mniejszym ogniu około 10 minut
  • potem już tylko na talerz, przekroiłem na połowę (tyle zjeść na raz to zdecydowanie za dużo), poczekałem aż nieco ostygnie (nie lubię gorącego jedzenia) i… zjadłem :)

Zobaczcie co z tego wyszło:

pizza z patelni żytnia razowa

pizza pełnoziarnista na patelni domowa

jak zrobić pizzę na patelni

kalorie i makro pizza żytnia na patelni

Tutaj jeszcze rozpiska (prawie) wszystkich składników na całą pizzę:

pizza na patelni makro kalorie

Jak widać cała taka pizza to bardzo dużo kalorii i gdybym nie był w trakcie odchudzania to chętnie bym ją zjadł. Niestety teraz to bez sensu, bo zjadłby na raz blisko połowę całodziennej założonej podaży energetycznej. Musiałem się powstrzymać i teraz zjeść połowę. Oczywiście – gdybym zjadł całą, a potem pilnował przez kolejne posiłki żeby zjeść tyle ile mam w założeniach to nic by się nie stało, ale postanowiłem że póki co zjem połowę, a potem się zobaczy. Lepiej sobie rozłożyć przyjemność na kilka razy 😉

Jak na taką dawkę kalorii pizza mogłaby mieć więcej białka, ale to nie problem, bo to już tylko zależy od nas, od tego jakie składniki dodamy. Można by dać pierś z kurczaka i np. ser piórko czy jakiś inny żółty light.

A jak ciasto? Z mąki żytniej ciastko jest zbite, sztywne, na swój sposób twarde, ale z ręką na sercu mogę stwierdzić, że naprawdę mi smakowało. Na pewno oliwa z oliwek i przyprawy też zrobiły swoje. Nie ma oczywiście problemu żeby użyć mąki żytniej z niższym oznaczeniem albo pomieszać ją z pszenną czy nawet użyć samej pszennej. Ja chciałem żeby było to wartościowe i dlatego zdecydowałem się tylko na żytnią razową 2000. Warto zaznaczyć, że nie wszystkim takie ciasto czy jakikolwiek wypiek z 100% mąki żytniej będzie służyć, bo niektórzy mogą mieć dolegliwości żołądkowe jeśli ich organizm jest na take produkt wrażliwy.

Podsumowując – szczerze polecam, dla mnie naprawdę pyszna domowa pizza!

Posiłek 2

Na obiedzie byłem dziś u rodziców. Jedzenie było naprawdę pyszne, można by jeść i jeść…

Filet z piersi kurczaka panierowany, ziemniaki, surówka. Nie wziąłem wagi ze sobą żeby nie robić zamieszania – do kalkulatora wpisałem wartości na oko. Myślę, ze niewiele odbiegają one od rzeczywistości.

Posiłek 3

A tutaj powrót do mojej pizzawki :) Zjadłem drugą połowę, ale wzbogaciłem ją jeszcze o filet z piersi kurczaka, szynkę z piersi i ser żółty. Po raz drugi – mniam!

Pożegnanie

Jutro poniedziałek, pewnie większość z Was do pracy. Ale pamiętajcie – najgorsze jest tylko 5 dni po weekendzie 😉

 

Wpis dotyczy dnia:  8 stycznia 2017

Podobne wpisy

Rating: 5.0, from 1 vote.
Please wait...

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *