Dopadła mnie choroba. Co jeść podczas przeziębienia?

257768944_70294fcaa8_o

Przez całą jesień, później część zimy trzymałem się zdrowo, ale niestety w końcu mnie dopadła choroba.

Parę dni temu moja żona po prostu padła – rozłożyło ją całkowicie, nie mogła wstać z łóżka itd. DIagnoza lekarska – zapalenie oskrzeli. Kolejnego dnia po południu i ja zacząłem czuć, że coś mnie też zbiera i faktycznie tak się to skończyło.

Nie ma może tragedii, ale jednak jestem mocno osłabiony. Mam nadzieję, że do poniedziałku będzie jakoś lepiej, nie chciałbym pakować się w L4 itd. Pewnie, że może i fajnie się poobijać, ale na dłuższą metę nie lubię siedzieć w domu bezproduktywnie i źle się czuć.

Waga na ten moment – po 19 dniach – to 128 kg czyli już 7 kg mniej.

W ostatnich 2 dniach jadłem bardzo mało – i mało kalorii i mało węglowodanów, no bo skoro siedzę w domu i praktycznie głównie leżę to po co się „najadać”. Ponadto w czasie choroby organizm nie jest za specjalnie zainteresowany jedzeniem, szkoda mu energii na trawienie, człowiek nie ma za bardzo apetytu. Tak więc przez te 2 dni zjadałem po ledwo 1000 kcal – wiem, że to bardzo mało, zdecydowanie za mało, ale przy mojej nadwadze na pewno mi to nie zaszkodziło. Dziś już muszę wmusić w siebie przynajmniej z 1500 – 2000 kcal.

W kwestii tego co jeść w czasie przeziębienia, grypy, choroby polecam:

I jeszcze dorzucam kilka fotek 😉

uczta qulinarna sokołów burgery wołowe prima

burgery wołowe prima kalorie skład

Burgery bardzo fajne, smaczne, skład bez zarzutu.

odchudzanie pizza

A to podrasowana pizza. Brat zamówił 2 dni temu, ale że miałem już wykorzystane kalorie tego dnia to sobie kawałek zostawiłem i dziś zjadłem na śniadanie. Dorzuciłem jeszcze pomidora, kukurydzę, ser gouda.

roladki devolay z biedronki

roladki devolay kalorie skład danie express

Te roladki z Biedronki są bardzo smaczne chociaż jak widać lista składników jest bardzo długa, za długa. Od czasu do czasu można zjeść. Patrząc na samo makro to jest bardzo dobre.

ser owczy światowid

ser owczy skład kalorie makro

Ser owczy czy kozi jest o wiele droższy od normalnego sera żółtego, ale od czasu do czasu sobie kupuję. Jest też o wiele bardziej kaloryczny, ma dużo białka, prawie nic węglowodanów no i bardzo dużo tłuszczu.

Podobne wpisy

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *